<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-1421479394228323244</id><updated>2011-07-07T22:22:07.952+02:00</updated><category term='Biologiczna'/><category term='żukowo-kartuzy'/><category term='sulmin'/><category term='opinia'/><category term='pogłębianie'/><category term='2009'/><category term='przy drodze'/><category term='leźno'/><category term='kokoszki'/><category term='Czaple'/><category term='otomin'/><category term='banino'/><category term='żukowo'/><category term='migający'/><category term='remont'/><category term='droga'/><category term='skrót'/><category term='gdańsk'/><category term='baner reklamowy'/><category term='poszerzenie'/><category term='objazd'/><category term='rowy'/><category term='węzeł karczemki'/><category term='trasa kaszubska'/><category term='drogi.'/><category term='pępowo'/><title type='text'>Kaszubskie Drogi</title><subtitle type='html'>Zawiera historie i historyjki z kaszubskich, pomorskich dróg, napotykane na co dzień.</subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://kaszubskie-drogi.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1421479394228323244/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kaszubskie-drogi.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><author><name>tableta</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00976862644179243214</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>10</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1421479394228323244.post-2774326859922573269</id><published>2010-08-09T15:21:00.004+02:00</published><updated>2010-08-09T15:59:14.279+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='węzeł karczemki'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='sulmin'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kokoszki'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='otomin'/><title type='text'>Piękne skróty</title><content type='html'>Po długim okresie stania w korkach postanowiłem podzielić się kilkoma ciekawostkami dotyczącymi węzła Karczemki. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przez najbliższe 2 lata będziemy tam kwitnąć w korkach (ale będzie warto prawdopodobnie). Wobec tego wypróbowałem kilka alternatyw na objazd tego mega korka w obie strony.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A więc tak: &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;1. Możemy śmignąć z GD Świętokrzyską do Kolbud, w Kolbudach w prawo na i do Lnisk przez Przyjaźń - kawał drogi, ale dobrej jakościowo (im dalej od GD tym lepiej ;) ). Gorzej jak się trafi jakiś zawalidroga - na tych zakrętach nie ma gdzie objechać. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tą drogę wybieram ostatnio zawsze w odwrotną stronę. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;2. Jabłoniową do obwodnicy, do węzła Karczemki i już normalnie na Żukowo. Ale tylko jako wyjazdowa. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;3. Przez Otomin, Sulmin i Niestępowo - piękna droga, ale niestety 400 metrów po piachu i żwirze - w słoneczną pogodę jest Ok, ale jak ostro popada to się wyrwy robią. W tej chwili to powinna być główna droga rozładowująca ten karczemny korek, ale pewnie komuś nie pasuje. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;4. W kierunku do Gdańska - Objazd Kartuskiej obok Kościoła i wyjazd z Kaliny - omija się stojących w korku wjeżdzając w ul. Osiedlową , Alberta i Rozwojową i wyjeżdża na skrzyżowanie z obwodnicą w uprzywilejowanej pozycji bez korka (tak to ktoś wymyślił! nie fair w stosunku do stojących w korku). Dziury na Azaliowej skutecznie jednak odstraszają większość chętnych. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;5. Przez Kiełpino Jabłoniową, Stężycką, Goplańską, Otomińską - tylko w stronę Żukowa. Ale wyrwy po płytach również skutecznie odstraszają wielu chętnych. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;6. W kierunku do Gdańska - przez Smęgorzyno, skręcamy na Kartuskiej przed szkołą w prawo (Smęgorzyńska, Gostyńska, Goplańska, Otomińska). Większość drogi po równych płytach, ale kawałek na Gostyńskiej po piachu i dziurach. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Więcej skrótów nie znam. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wiem tylko że:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;WYSTARCZYŁOBY POPRAWIĆ NAWIERZCHNIĘ (kilkaset metrów) DLA skrótów 3,5,6 i korków by nie było, bo większość ludzi jechałaby objazdami - można to było zrobić i przemyśleć przed wielką budową - na 2 lata załatwiłoby to sprawę (potem i tak niewielu by tam jeździło, więc okoliczni mieszkańcy mieliby niedogodności jedynie przez 2 lata, a potem mieliby piękną drogę).&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1421479394228323244-2774326859922573269?l=kaszubskie-drogi.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kaszubskie-drogi.blogspot.com/feeds/2774326859922573269/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kaszubskie-drogi.blogspot.com/2010/08/piekny-skrot.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1421479394228323244/posts/default/2774326859922573269'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1421479394228323244/posts/default/2774326859922573269'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kaszubskie-drogi.blogspot.com/2010/08/piekny-skrot.html' title='Piękne skróty'/><author><name>tableta</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00976862644179243214</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1421479394228323244.post-5153866155378831890</id><published>2009-09-12T23:44:00.005+02:00</published><updated>2009-09-12T23:54:36.379+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='remont'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='żukowo-kartuzy'/><title type='text'>A już koniec był blisko</title><content type='html'>Wydawało mi się po okresie męki na trasie Gdańsk-Żukowo, przyjdzie w końcu czas, że do pracy będę jechał krócej niż godzinę... niestety. Władze uszczęśliwiają nas z uporem maniaka ;) . W nagrodę za cierpliwość dostaliśmy kolejny remont - tym razem Żukowo-Kartuzy. Co ciekawe potrwa 2x dłużej... do połowy następnego roku o ile dobrze pamiętam z jakiejś gazety. Jednym słowem masakra.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ja wszystko rozumiem - trasa była dziurawa, wąska, etc. Ale czemu te kilka km ma być remontowane &lt;span style="font-weight:bold; font-size: 20px;"&gt;ROK&lt;/span&gt;?! Rok mam się znowu kisić w korkach. Bo komuś się tak zachciało. Wystarczyłby większy nakład sił i dałoby się pewnie w 2 miesiące zrobić wszystko (kiedyś Clarkson w Top Gear pokazywał jak to się remonty drogi robi). &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Co ciekawe inny jest system zarządzania ruchem (nie wydelegowano ludzi tylko automat zmienia światła) - ciekawe czemu - mniejsza ranga drogi? Ale czemu to ja się dziwię.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1421479394228323244-5153866155378831890?l=kaszubskie-drogi.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kaszubskie-drogi.blogspot.com/feeds/5153866155378831890/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kaszubskie-drogi.blogspot.com/2009/09/juz-koniec-by-blisko.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1421479394228323244/posts/default/5153866155378831890'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1421479394228323244/posts/default/5153866155378831890'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kaszubskie-drogi.blogspot.com/2009/09/juz-koniec-by-blisko.html' title='A już koniec był blisko'/><author><name>tableta</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00976862644179243214</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1421479394228323244.post-8460262033737883071</id><published>2009-07-17T11:49:00.003+02:00</published><updated>2009-07-17T12:05:58.956+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='remont'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Biologiczna'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='skrót'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='żukowo'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='gdańsk'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Czaple'/><title type='text'>nowy skrót...</title><content type='html'>Będąc w dramatycznej sytuacji czasowej postanowiłem zaryzykować nowy skrót - znalazłem na mapach google'a. A mianowicie jadąc Kartuską - za Kokoszkami zrobiłem szybki zwrot w prawo w Bysewską - a gdzieś w środku w lewo w Biologiczną (że się tak nazywa to tylko z mapy wiem). Zwrot w Biologiczną skończył się dużym spowolnieniem - polna droga z dziurami - ot co. No ale to ledwie kilkaset metrów - jakąś przebrnąłem - wjazd do Czapli (tak to się nazywa ta miejscowość) mile zaskoczył - ładna nowa asfaltówka i całkiem ładne małe osiedle domków jednorodzinnych. Wyskoczyłem za Leźnem i dalej już poszło gładko.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bilans :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- nadwyrężone zawieszenie&lt;br /&gt;- jakieś 20 min. zyskane&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Biorąc pod uwagę okoliczności - opłaciło się. Ale polecam raczej zdesperowanym ze względu na tą polną dziurawą drogę (chyba, że ktoś jakimś terenowym dysponuje - wtedy droga jak znalazł i od razu trochę adrenaliny)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1421479394228323244-8460262033737883071?l=kaszubskie-drogi.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kaszubskie-drogi.blogspot.com/feeds/8460262033737883071/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kaszubskie-drogi.blogspot.com/2009/07/nowy-skrot.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1421479394228323244/posts/default/8460262033737883071'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1421479394228323244/posts/default/8460262033737883071'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kaszubskie-drogi.blogspot.com/2009/07/nowy-skrot.html' title='nowy skrót...'/><author><name>tableta</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00976862644179243214</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1421479394228323244.post-1990324490110974700</id><published>2009-07-16T15:55:00.004+02:00</published><updated>2009-07-16T16:17:04.148+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='remont'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='żukowo'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='drogi.'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='banino'/><title type='text'>I po skrócie...</title><content type='html'>Dzisiejszy piękny i pogodny dzień wcale nie zaczął się dla mnie pogodnie. Mając ostatnio potwornie dość stania w korkach w ramach remontu drogi Gdańsk Żukowo, pojechałem sprawdzonym, aczkolwiek dłuższym, objazdem przez Banino i Pępowo. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mijając z zadowoleniem lotnisko (miałem niezły czas przejazdu - droga prawie puściutka była) nagle stanąłem jak wryty - spokojnie zwolniłem myśląc, że to pewnie ktoś chce skręcić w Nowatorów i stąd czekamy, bo go nie puszczają. Niestety trwało to dłużej i dłużej i dłużej... po 25 min. dowlokłem się do świateł (chyba zdalnie sterowanych). Nikogo nie interesowało, że na jednej zmianie przejechało może z 10 aut - o ile Skanska jakoś sobie radzi z korkami (co by tu nie mówić - mają niezłych speców od kierowania ruchem i całkiem nieźle to idzie (i nie stawiają w godzinach szczytu automatów tylko sami kierują) na drodze do Żukowa, to tam (niestety nie zorientowałem się, jak firma remontuje drogę w Baninie) jest tragedia. Do tego jakiś geniusz stanął na środku skrzyżowania tirem i ludzie, którzy chcieli w lewo jechać do Pępowa (a za nimi pozostali) stali w kolejnym korku czekając (o ironio!) aż puszczą auta w drugą stronę (bo było to już za owym remontem). &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Do tego w ciągu dnia przyszły kolejne wspaniałe infa (a to, że finansowania Słowacakiego i Sucharskiego, W-Z , Lostowickiej , etc nie będzie na czas - jakiś zonk z budżetem miasta... ), a to że Trasa Kaszubska ma nowy - ekonomiczny wariant (znowu gra na czas). Ach... w weekend to nawet nie chce mi się do samochodu wsiadać, tyle ostatnio w nim czasu spędzam.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Sprawdziłem sobie na mapie jeszcze jedną drogę z Gdańska do Kartuz - przez Przywidz i Egiertowo - znajomi mówią, ze da się tam jechać - ale to dodatkowe 15km ... chyba już postoję na zasiekach na siódemce - pozostaje się pogodzić z rzeczywistością.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1421479394228323244-1990324490110974700?l=kaszubskie-drogi.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kaszubskie-drogi.blogspot.com/feeds/1990324490110974700/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kaszubskie-drogi.blogspot.com/2009/07/i-po-skrocie.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1421479394228323244/posts/default/1990324490110974700'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1421479394228323244/posts/default/1990324490110974700'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kaszubskie-drogi.blogspot.com/2009/07/i-po-skrocie.html' title='I po skrócie...'/><author><name>tableta</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00976862644179243214</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1421479394228323244.post-7505486687034379586</id><published>2009-07-09T10:46:00.002+02:00</published><updated>2009-07-09T11:11:57.258+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='przy drodze'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='migający'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='baner reklamowy'/><title type='text'>Banerem po oczach</title><content type='html'>Stojąc kolejny dzień w wielkim korku - tym razem w okolicach ronda w Żukowie (tego bliżej Gdańska) zauważyłem (na pewno o to chodziło właścicielowi) migający, a w zasadzie walący po oczach baner. W sumie nic dziwnego - ale dyskusję na temat takich reklam jednak należałoby podjąć. Oczywiście nic groźnego się nie stało, ale zakładam, że ktoś kogo uwagę na chwilę odwróci taki baner (sczególnie na rondzie) może mieć niezłą stłuczkę (gorzej jak kogoś potrąci na przejściu, nie daj Boże). W sumie to nawet śmiesznie wygląda w naszych realiach - mini baner jak na Times Square w NY stoi nad Gs'em (może trzasnę fotkę, jak się uda).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Podobny baner namierzyłem jeszcze w 2 miejscach (pewnie są jeszcze gdzie indziej):&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;1-szy stoi na górnym odcinku Świętokrzyskiej (też akurat przy skrzyżowaniu - tak dla rozproszenia uwagi chyba).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;2-gi - i tu mam największe wątpliwości - stoi przy obwodnicy na wysokości Owczarni (między Osową a Matarnią) - jak pierwszy raz go zobaczyłem, to dałem po hamulcach, bo akurat migał w kolorach awaryjnych świateł i myślałem, że to jakiś grubszy wypadek. Podejrzewam, że równie nerwowo mogą reagować również inni kierowcy. Takich powinni zabronić (a może to jest zabronione? może jakiś inspektor powinien jednak zareagować?).&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1421479394228323244-7505486687034379586?l=kaszubskie-drogi.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kaszubskie-drogi.blogspot.com/feeds/7505486687034379586/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kaszubskie-drogi.blogspot.com/2009/07/banerem-po-oczach.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1421479394228323244/posts/default/7505486687034379586'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1421479394228323244/posts/default/7505486687034379586'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kaszubskie-drogi.blogspot.com/2009/07/banerem-po-oczach.html' title='Banerem po oczach'/><author><name>tableta</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00976862644179243214</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1421479394228323244.post-1448183942961097053</id><published>2009-06-26T14:06:00.005+02:00</published><updated>2009-06-26T14:30:09.557+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='opinia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='trasa kaszubska'/><title type='text'>Trasa Kaszubska - moje zdanie</title><content type='html'>Właśnie natknąłem się na kolejny artykuł dotyczący trasy kaszubskiej na stronie trojmiasto.pl -&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.trojmiasto.pl/wiadomosci/news.php?id_news=33470" rel="nofollow"&gt;artykuł&lt;/a&gt; . Podobno decyzja już zapadła - trasa zacznie się w Owczarni (zjazd pomiędzy Słowackiego, a Spacerową dla niezorientowanych).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Miałem w wakacje (nie)przyjemność wielokrotnie stać w korkach przebijając się to do Wejherowa, to na Hel, etc. , więc samej idei tej trasy nie kwestionuję - pozwoli ona wszystkim mknącym na zachód ominąć  korki (i zarazem ich nie tworzyć) do Redy. Bardzo dobre rozwiązanie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tym niemniej najwięcej emocji (także u mnie) budzi punkt jej rozpoczęcia. Władze z tego co widać obstają przy węźle w Owczarni. Z tym, że tak:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;1. I tak ruch jadący z Gdańska, Gdyni Sopotu będzie musiał jechać obwodnicą, żeby tam dotrzeć (a więc obciąży wjazdy na obwodnicę).&lt;br /&gt;2. Ruch jadący do Gdańska, Gdyni, Sopotu będzie musiał jechać obwodnicą (znowu obciązy tym razem zapchane już zjazdy).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dlatego dla mnie naturalne wydawałoby się połączenie trasy kaszubskiej z : albo trasą W-Z, albo Słowackiego - naturalne przedłużenie dwupasmowych tras (bo teraz to za obwodnicą będą ślepe ulice prawie - te jednopasmowe: kartuska i słowackiego są zupełnie niewydolne).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Poza tym im dłuższa ta trasa tym lepiej - więcej osób będzie z niej korzystać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No ale skoro już jest ustalone to i tak głosu ludu nie będzie słychać - gdzieś wcześniej czytałem, pamiętam, że jeżeli nie będzie startu z poziomu w-z - od kartuskiej do zjazdu na trasę kaszubską obwodnica będzie miała 3 pasy, żeby przetrwać ten ruch. No to już byłoby coś (chociaż moim zdaniem to już powinna mieć 4 pasy - w godzinach szczytu to jak potok samochodów wygląda).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Update: nie doczytałem do końca - władze chcą poszerzyć tylko kawałek obwodnicy od Owczarni do Spacerowej! Aż nie wierzę, chociaż mnie to nie zaskakuje... zupełnie w drugą strony niż nakazywałaby to logika moim zdaniem.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1421479394228323244-1448183942961097053?l=kaszubskie-drogi.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kaszubskie-drogi.blogspot.com/feeds/1448183942961097053/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kaszubskie-drogi.blogspot.com/2009/06/trasa-kaszubska-moje-zdanie.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1421479394228323244/posts/default/1448183942961097053'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1421479394228323244/posts/default/1448183942961097053'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kaszubskie-drogi.blogspot.com/2009/06/trasa-kaszubska-moje-zdanie.html' title='Trasa Kaszubska - moje zdanie'/><author><name>tableta</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00976862644179243214</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1421479394228323244.post-764468366675484170</id><published>2009-06-26T12:35:00.005+02:00</published><updated>2009-06-26T14:34:49.205+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='remont'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='2009'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='objazd'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='pępowo'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='leźno'/><title type='text'>Nieopłacalny skrót</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_IJJcAV4yLZI/SkSmdxzSmDI/AAAAAAAAAAs/onntnsqUZ9s/s1600-h/pepowo_zjazd_na_zukowo.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 320px; height: 241px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_IJJcAV4yLZI/SkSmdxzSmDI/AAAAAAAAAAs/onntnsqUZ9s/s320/pepowo_zjazd_na_zukowo.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5351585287737874482" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Dziś mając odrobinę dość zatrzymywania i ruszania na zasiekach postanowiłem skrócić sobie czas podróży. Zapamiętawszy pojazdy jadące za mną i przede mną (tak żeby porównać czasy), żwawo ruszyłem objazdem przez Pępowo. Minąwszy piękny zameczek w Leźnie poszusowałem w leśne odmęty. Droga śliczna, acz wąska, dużo zakrętów, drzew, ograniczeń prędkości. Generalnie wydawało mi się, że całkiem szybko dojechałem do celu (czyli do ronda w Żukowie - tam skrót się kończył). Ku mojemu zdziwieniu będąc w całkiem dalekiej odległości od ronda, na rondzie zauważyłem tira, który był dość daleko za mną, gdy byłem w Leźnie. Podsumowując - jeżeli ktoś nie chce się denerwować - objazd całkiem przyjazny, acz czasowo mało przydatny. Sprawdziłem na mapach i normalna trasa z Leźna do Żukowa ma 6,2 km, a objaz 10,2 km - czyli 4 km górki więcej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_IJJcAV4yLZI/SkSmnZEkSLI/AAAAAAAAAA0/eBcWQNMjrtI/s1600-h/zukowo_objazd.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 320px; height: 221px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_IJJcAV4yLZI/SkSmnZEkSLI/AAAAAAAAAA0/eBcWQNMjrtI/s320/zukowo_objazd.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5351585452898142386" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Popołudniami zauważyłem, że najgorzej trafić w moment kiedy brygada się zwija z drogi - ok. 16. Wtedy można utknąć pokonując kilometry za jakąś koparką. Ok. 17 jest już pusto i śmiało można jechać.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1421479394228323244-764468366675484170?l=kaszubskie-drogi.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kaszubskie-drogi.blogspot.com/feeds/764468366675484170/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kaszubskie-drogi.blogspot.com/2009/06/nieopacalny-skrot.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1421479394228323244/posts/default/764468366675484170'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1421479394228323244/posts/default/764468366675484170'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kaszubskie-drogi.blogspot.com/2009/06/nieopacalny-skrot.html' title='Nieopłacalny skrót'/><author><name>tableta</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00976862644179243214</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_IJJcAV4yLZI/SkSmdxzSmDI/AAAAAAAAAAs/onntnsqUZ9s/s72-c/pepowo_zjazd_na_zukowo.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1421479394228323244.post-3656594012027378883</id><published>2009-06-15T14:24:00.003+02:00</published><updated>2009-06-15T14:50:50.455+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='remont'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='żukowo'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='droga'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='gdańsk'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='poszerzenie'/><title type='text'>No i znalazłem...</title><content type='html'>Trochę się sprężyłem i się w końcu dowiedziałem, co to za "remont" między Gdańskiem a Żukowem. Skanska na swoich stronach opublikowała na ten temat krótkie info. I tak dowiedziałem się, że :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;1. Będzie to kosztowało ok 21 mln.&lt;br /&gt;2. Droga będzie poszerzona z 6 do 7 metrów .&lt;br /&gt;3. Będzie wyremonowany most nad Strzelniczką...&lt;br /&gt;4. ... i jakieś inne mniejsze rzeczy...&lt;br /&gt;5. Zleceniodawcą jest Gdański Oddział GDDKiA.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A najważniejsze chyba będzie to: "Z uwagi na konieczność wycinki drzew przewidywana jest konsultacja z ornitologiem" :) .&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No dobrze - pytanie tylko, czy ktoś się praktycznie nad tym wszystkim zastanowił. Po co te poszerzenie... (no dobra, pewnie normy, bezpieczeństwo... bla bla.) ? Bo z praktycznego punktu widzenia to w zasadzie pożyteczna rzecz jeśli chodzi o rowerzystów - ale im w zupełności wystarczyłaby ścieżka rowerowa - dużo bezpieczniejsza niż slalom drogą krajową.  Dla przeciętnego kierowcy ważne jest, żeby bezproblemowo dojechać z punktu A do punktu B (czyli w tym przypadku z GD do Żukowa i na odwrót). A moim zdanie z mojego wieloletniego doświadczenia wynika, że ten przejazd jest coraz gorszy. Kiedyś - taki przykład - traktor - można go było spokojnie wyprzedzić. Teraz z uwagi na ciągnące się tabuny z obu stron nie ma nawet momentu do odpowiedniego manewru.  Wobec tego najlepszym rozwiązaniem byłaby budowa kilku fragmentów w stylu 2+1 (2 pasy w jedną stronę + 1 w przeciwną) - żeby spokojnie wyprzedzić zawalidrogów (a temat zawalidrogów pewnie jeszcze nie raz się tu pojawi).&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1421479394228323244-3656594012027378883?l=kaszubskie-drogi.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kaszubskie-drogi.blogspot.com/feeds/3656594012027378883/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kaszubskie-drogi.blogspot.com/2009/06/no-i-znalazem.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1421479394228323244/posts/default/3656594012027378883'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1421479394228323244/posts/default/3656594012027378883'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kaszubskie-drogi.blogspot.com/2009/06/no-i-znalazem.html' title='No i znalazłem...'/><author><name>tableta</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00976862644179243214</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1421479394228323244.post-7594046005292283857</id><published>2009-06-15T09:53:00.002+02:00</published><updated>2009-06-15T10:04:58.950+02:00</updated><title type='text'>Poranne zasieki</title><content type='html'>Już jestem po porannej przeprawie przez zasieki remontowe. Nie było tak źle. Rowy głębsze, dodatkowo pojawiły się pieńki ze ściętych drzew (wycięli je chyba po to, żeby móc pogłębić dno). Chyba, że to taki zamysł typu "ciężarówki na tory" (czyli "drzewa do lasu" w tym przypadku). Zaczynam się zastanawiać, czy nie&lt;span style="font-weight: bold;"&gt; &lt;/span&gt;będą tam jakichś kabli kłaść... zobaczymy.  Na stronie GDDKiA przeczytałem, że ten "remont" potrwa do 29 września. Pomyślę o drodze alternatywnej chyba. Może przez Przodkowo.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_IJJcAV4yLZI/SjYAgX8BRLI/AAAAAAAAAAk/pstmH6JD-CI/s1600-h/rowy.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 320px; height: 222px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_IJJcAV4yLZI/SjYAgX8BRLI/AAAAAAAAAAk/pstmH6JD-CI/s320/rowy.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5347462163730613426" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1421479394228323244-7594046005292283857?l=kaszubskie-drogi.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kaszubskie-drogi.blogspot.com/feeds/7594046005292283857/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kaszubskie-drogi.blogspot.com/2009/06/poranne-zasieki.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1421479394228323244/posts/default/7594046005292283857'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1421479394228323244/posts/default/7594046005292283857'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kaszubskie-drogi.blogspot.com/2009/06/poranne-zasieki.html' title='Poranne zasieki'/><author><name>tableta</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00976862644179243214</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_IJJcAV4yLZI/SjYAgX8BRLI/AAAAAAAAAAk/pstmH6JD-CI/s72-c/rowy.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1421479394228323244.post-6539611806367517932</id><published>2009-06-13T15:09:00.000+02:00</published><updated>2009-06-13T15:27:07.146+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='remont'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='pogłębianie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='żukowo'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='droga'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='gdańsk'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='rowy'/><title type='text'>1-szy post, znaczy motywacja...</title><content type='html'>Pisząc tego pierwszego posta chciałbym nadać w jakimś sensie cel pisaniu tego bloga... nadać temu pisaniu jakiejś głębszej myśli. I tak... co popchnęło mnie do pisania? Po pierwsze to, ze wracałem w środę do domu z pracy ponad 1,5h - a to nie jest tak daleko... niecałe 30 km drogą krajową (pewnie - niektorzy maja gorzej... - a skoro tak to niech tez o tym piszą - zmieńmy to w końcu).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No więc wracjąc do tematu - na drodze krajowej nr 7 (odciniek Żukowo-Gdańsk)  trwa sobie od kilku dni remont... teoretycznie. Tak naprawdę wygląda to tak, że panowie pogłębiają rowy - do tej pory jakos zadnego problemu z tym nie bylo - woda raczej nie stala na powierzchni, nawet przy wiekszych deszczach - ale zdecydowano sie pochylic pobocza i poglebic rowy. Na poczatku wygladalo to jakby szykowali poszerzenie drogi (daj Boze), ale szybko okazalo sie ze to nie to.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zdecydowano sie wydac miliony na poglebienie rowow. Do tej pory jak cos z przeciwka gnało na czolowke - mozna bylo sie jeszcze w niektorych miejscach uratowac salwa na pobocze tudziez do rowu. Teraz to nie wiadomo co gorsze - połamane nogi, rece po czołowce, czy zlamany kregoslup po wpadnieciu do rowu. No nic - bede sobie obserwowal, co wyniknie z tego remontu. W prasie nie wiele znalazlem na ten temat, wiec ciezko powiedziec o co chodzi. Jeśli chodzi o sprawnośc ekipy "zarzadzającej korkiem" (znaczy kierujących ruchem w miejcu utrudnień) - to przyznam, ze niezle nawet sobie radzą.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1421479394228323244-6539611806367517932?l=kaszubskie-drogi.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kaszubskie-drogi.blogspot.com/feeds/6539611806367517932/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kaszubskie-drogi.blogspot.com/2009/06/1-szy-post-znaczy-motywacja.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1421479394228323244/posts/default/6539611806367517932'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1421479394228323244/posts/default/6539611806367517932'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kaszubskie-drogi.blogspot.com/2009/06/1-szy-post-znaczy-motywacja.html' title='1-szy post, znaczy motywacja...'/><author><name>tableta</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00976862644179243214</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry></feed>
